Aktualności

Domy na Śląsku w 2025: czego szukali kupujący, a co oferował rynek?

Arkadiusz Ulążka 2026-01-28

W 2025 roku mieszkańcy województwa śląskiego, którzy myśleli o domu, coraz częściej szukali przede wszystkim „rozsądnego kompromisu”: przestrzeni dla rodziny, ale w cenie i lokalizacji, które nie wymuszały wieloletnich wyrzeczeń. Tę presję dobrze oddawały dane ofertowe z końcówki roku: w IV kwartale 2025 mediana ceny ofertowej domu w woj. śląskim wynosiła ok. 5 333 zł/m², a mediana ceny całkowitej ok. 799 tys. zł (przy ok. 1297 aktywnych ofertach). To oznaczało, że „typowy” dom był już zakupem z wyższej półki budżetowej, więc kupujący częściej analizowali koszty utrzymania, stan techniczny i realne wydatki po zakupie.


  • Po stronie podaży rynek oferował szeroki wachlarz standardów – od domów wymagających remontu po gotowe, lepiej wyceniane nieruchomości. Struktura ofert (m.in. duży udział domów 5- i 6-pokojowych) sugerowała, że sprzedający często wystawiali nieruchomości rodzinne, natomiast kupujący mocno selekcjonowali: liczyła się funkcjonalność (układ pomieszczeń, miejsce do pracy, garaż), ale także przewidywalność rachunków. W praktyce to domy „do wprowadzenia” albo po modernizacjach łatwiej trafiały w oczekiwania niż te z niepewnymi kosztami ogrzewania.
  • Na decyzje wpływała też dostępność działek pod budowę. Z raportu o rynku gruntów wynikało, że w 2025 r. oferta gruntów w Polsce kurczyła się (ok. -13% r/r), a popyt rósł (ok. +7% r/r), co wzmacniało pozycję sprzedających i utrudniało zakup ziemi pod własną inwestycję. W efekcie część osób, które „wolałyby wybudować”, częściej kierowała uwagę na domy już istniejące – o ile były w akceptowalnym stanie i lokalizacji.
  • Istotna była również zmiana w przejrzystości ofert. Od 11 września 2025 r. deweloperzy mieli obowiązek publikowania cen mieszkań i domów oferowanych do sprzedaży, co ograniczało praktykę „cena na zapytanie” i ułatwiało porównywanie ofert. Równolegle rosło znaczenie „lokalności”: raporty wskazywały, że kupujący coraz częściej oceniali nieruchomość przez pryzmat funkcjonalnej lokalizacji (transport publiczny, usługi, zieleń), a nie samego prestiżu adresu.


Podsumowując: w 2025 r. rynek na Śląsku oferował domy w bardzo różnym standardzie, ale kupujący oczekiwali coraz częściej przewidywalnych kosztów, gotowości do zamieszkania i dobrej „codziennej logistyki”. Największa rozbieżność pojawiała się tam, gdzie cena była atrakcyjna, ale dom wymagał dużych nakładów albo gdzie wymarzona budowa zderzała się z trudniejszym rynkiem działek